Hasło „zakwaszenie organizmu” wraca regularnie. Pojawia się w reklamach suplementów, w rozmowach o diecie, czasem w gabinecie. Ktoś mówi, że jest zmęczony, boli go głowa, ma gorsze samopoczucie, więc „pewnie jest zakwaszony”. A potem pojawia się proste rozwiązanie: tabletki, proszki, specjalna dieta albo preparaty na „odkwaszanie organizmu”.
Brzmi logicznie? Tylko że fizjologia działa trochę inaczej.
Czytaj dalej „Zakwaszenie organizmu: mit, który dobrze się sprzedaje.”

