To miał być inny post

A miało być tak pięknie! Miał być starannie przygotowany pierwszy post. Miało być idealne zdjęcie. I taki miał być początek.

Zamiast tego jest wersja “chaos”: jedno dziecko krzyczy, bo mu klocki poprzewracali, drugie krzyczy, bo rzucało tymi klockami i teraz ucieka przed ojcem. Trzecie krzyczy, bo małe, głodne i opuszczone. I chyba gorączkuje. Też mam ochotę krzyczeć albo zagorączkować. Albo wymknąć się ukradkiem, znaleźć ciche miejsce i zasiąść przed komputerem.

Tak było wiele razy w ciągu ostatnich tygodni. Prawie codzienność. Dlatego zdecydowałam, że nie będzie pierszego, idealnego postu. Zamiast tego jest wpis “o mnie” z wyjaśnieniem “czemu tak późno”.

Dzień dobry. Nazywam się Agnieszka Sawicka i jestem lekarzem w trakcie specjalizacji z pediatrii. Cieszę się, że tu zajrzałaś i dotrwałaś aż do tych słów. Zapraszam Cię do mojego świata. Piszę o dzieciach i o komunikacji w medycynie, po mojemu. Mieszkam w Bydgoszczy. Pracuję dla dzieci. Dużą uwagę przywiązuję do profilaktyki zdrowotnej. Uczę się i zwiększam swoje kompetencje. Lubię rozmawiać z rodzicami i z lekarzami. Przyłączysz się?