VKDB zagraża życiu noworodków! A wystarczy podać witaminę K, po urodzeniu.

 

Najgroźniejsza jest późna postać VKDB.

Dotyczy dzieci od 2. tygodnia do 6. miesiąca życia. W tej postaci najczęściej dochodzi do krwawienia środczaszkowego będącego bezpośrednim zagrożeniem życia.

Podaż witaminy K u dziecka znajduje swoje odzwierciedlenie w literze prawa. [1]. Zgodnie z obowiązującymi standardami, podaje się ją dziecku w ciągu pierwszych sześciu godzin po urodzeniu, w dawce 1 mg domięśniowo.

 

Co to jest VKDB?

VKDB to  krwawienie z niedoboru witaminy K (Vitamin K deficiency bleeding), zwane też chorobą krwotoczną noworodków. Występuje u noworodka i niemowlęcia do 6 miesiąca życia. Objawia się krwawieniami m.in. z przewodu pokarmowego, z pępka. Najpoważniejsze są krwawienia do mózgu, bo mogą doprowadzić do śmierci dziecka [2,3].

 

Noworodki są narażone na niedobór witaminy K.

Noworodkom brakuje witaminy K dlatego, że:

– w mleku mamy jest za małe stężenie witaminy K,

– flora bakteryjna w jelicie noworodka nie produkuje witaminy K,

–  u noworodków z chorobami przewodu pokarmowego i dróg żółciowych, witamina K nie wchłania się.

 

Skąd brać witaminę K dla noworodka?

Nie da się dostarczać dziecku witaminy K „w diecie”, ponieważ jego dieta to mleko mamy. A w mleku kobiecym jest  małe stężenie tej witaminy.

Zgodnie z aktualnymi zaleceniami wszystkie noworodki w Polsce są objęte programem profilaktycznym i otrzymują witaminę K:

domięśniowo, w ciągu 6 godzin po urodzeniu,

– alternatywnie, wobec przeciwwskazań do podania – doustnie w dawce 2 mg.

Postać doustna nie jest tak skuteczna jak domięśniowa i wymaga dalszego podawania  tej witaminy w dawce 1 mg tygodniowo (czyli 150 µg dziennie), do ukończenia przez dziecko 3 miesięcy życia [2].

 

Dorośli nie potrzebują dodatkowej suplementacji witaminy K.

Dorośli mają dwa źródła witaminy K:

– produkują ją bakterie żyjące w jelicie grubym,

– dieta bogata w zielone rośliny (brokuły, brukselka, pietruszka, sałata, szpinak).

Niedobór witaminy K grozi tym dorosłym, którzy przyjmują doustne antykoagulanty, czyli leki rozrzedzające krew. Dlatego kontrolują oni układ krzepnięcia badaniami laboratoryjnymi. Z taką sytuacją spotkał się każdy, kto ma w rodzinie chorego na migotanie przedsionków.

 

Dieta mamy nie ma wpływu na stężenie witaminy K w mleku.

Gdyby mama zjadała rośliny bogate w witaminę K w ogromnych ilościach, to nie osiągnie znaczącego wzrostu jej stężenia we krwi, tym bardziej w mleku. Gdyby zaś chciała przeholować i zażyć ją w postaci tabletki, to nadmiar witaminy K grozi jej zakrzepicą, zaś stężenie w mleku i tak nie będzie większe.

 

Twoje dziecko też jest objęte profilaktyką.

Pediatrzy  mówią rodzicom o znaczeniu profilaktyki domięśniowej witaminy K, o roli witaminy K oraz o objawach krwawienia spowodowanego niedoborem witaminy K [2]. Teraz Ty też już wiesz, że Twoje dziecko potrzebuje tej witaminy i otrzyma ją krótko po urodzeniu.

 

fot.: pixabay.com

źródła:

  1. Dz.U. 2016 poz. 1132; http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20160001132vs,
  2. Profilaktyka krwawienia z niedoboru witaminy K. Zalecenia Konsultanta Krajowego w dziedzinie Pediatrii i Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. Pediatria Polska 91 (2016) 602-605.
  3. Podstawy neonatologii, J. Szczapa, PZWL, 2010r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *