Ciemię, ciemiączko, ciemieniucha. Czy wiesz, które z nich jest chorobą?

Ciemiączka nie trzeba się bać! Ciemiączko nie przeszkadza w pielęgnacji dziecka. Ciemieniuchę trzeba leczyć. Zdarza mi się słyszeć mylne określenia na ciemiączko u dziecka i mylenie go ze stanem chorobowym, czyli ciemieniuchą. Zobacz, czym różnią się oba pojęcia i co oznaczają.

 

Ciemię = ciemiączko. 

Ciemię albo ciemiączko to przestrzeń między kośćmi czaszki, wypełniona tkanką włóknistą i chrzęstną.

Ciemię jest potrzebne noworodkowi. Dzięki jego obecności kształt główki dziecka przy porodzie może dostosowywać się do warunków kanału rodnego.

Ciemię jest też “okienkiem” przez które można wykonywać usg główki (usg przezciemieniowe) w celu oceny ośrodkowego układu nerwowego.

Jak wygląda ciemieniucha?

Pewnego dnia do gabinetu  zgłosiła się zaniepokojona babcia z niemowlęciem. Zgłosiła problem z usunięciem u dziecka ciemienia. Nieco zaskoczona tym objawem zapytałam, co ma na myśli. Babci chodziło o żółte, łuszczące się plamki, pokrywające skórę głowy dziecka. Stało się dla mnie jasne, że miała na myśli ciemieniuchę.

Ciemieniucha to stan zapalny skóry głowy.

Zaliczany do łojotokowych zapaleń skóry owłosionej. Zazwyczaj pojawia się w wyniku niedojrzałości gruczołów skóry u niemowlęcia. Ciemieniucha nie jest zakaźna. Leczenie opiera się głównie na pielęgnacji. W większości środki do leczenia ciemieniuchy dostępne są bez recepty. Ciemieniucha lecząca się opornie wymaga konsultacji z dermatologiem.

Ciemieniucha niewiele ma wspólnego z ciemieniem. Jednie wtedy, gdy pokrywa skórę głowy leżącą bezpośrednio nad ciemiączkiem.

Obawy o ciemię.

Mama innego niemowlęcia była bardziej zorientowana i wiedziała, co dziecko ma na skórze głowy. Wiedziała też, jak sobie poradzić z tymi żółtymi plamkami, ale… bała się zrobić cokolwiek. Była przekonana, że dotykaniem okolicy ciemienia może dziecku zaszkodzić.

Ciemiączka nie należy się bać. Zwykłe dotykanie, głaskanie, mycie główki nie zrobi dziecku krzywdy, Nie da się też dotknąć mózgu, dotykając ciemienia, czy uszkodzić go. Wyobraź sobie, skoro przyłożenie głowicy usg do ciemienia jest bezpieczne, to dotknięcie go ręką też. Krzywdę może zrobić mocny nacisk w tym miejscu czy uraz.

fot.: depositphotos.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *