<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Porady medyczne żywcem z internetu.	</title>
	<atom:link href="https://agnieszkasawicka.com/2020/06/10/porady-medyczne-zywcem-z-internetu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://agnieszkasawicka.com/2020/06/10/porady-medyczne-zywcem-z-internetu/</link>
	<description>pediatra, coach, trener medyczny</description>
	<lastBuildDate>Sat, 13 Jun 2020 10:33:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.6</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: agnieszkasawicka		</title>
		<link>https://agnieszkasawicka.com/2020/06/10/porady-medyczne-zywcem-z-internetu/#comment-318</link>

		<dc:creator><![CDATA[agnieszkasawicka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Jun 2020 10:33:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://agnieszkasawicka.com/?p=3229#comment-318</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://agnieszkasawicka.com/2020/06/10/porady-medyczne-zywcem-z-internetu/#comment-317&quot;&gt;Jola [Manager Pixeli]&lt;/a&gt;.

Nasze historie rzeczywiście się różnią. W Twojej historii znajduję brak zgody między opinią google i lekarza oraz spójną opinię google i lekarzy szpitalnych. U mnie google pomylił się w 100%. Zawsze zachęcam do ostrożności. Oczywiście wiele razy jest tak, ze internet &quot;prawdę nam powie&quot;. Moim zdaniem musimy to weryfikować. Bo kiedy internet się pomyli, to ani tego nie naprawi, ani nie zmierzy sie z konsekwencjami.
Wierzę, że Twoje dalsze doświadczenia przebiegly pomyślnie. Zdrowia życzę!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://agnieszkasawicka.com/2020/06/10/porady-medyczne-zywcem-z-internetu/#comment-317">Jola [Manager Pixeli]</a>.</p>
<p>Nasze historie rzeczywiście się różnią. W Twojej historii znajduję brak zgody między opinią google i lekarza oraz spójną opinię google i lekarzy szpitalnych. U mnie google pomylił się w 100%. Zawsze zachęcam do ostrożności. Oczywiście wiele razy jest tak, ze internet &#8222;prawdę nam powie&#8221;. Moim zdaniem musimy to weryfikować. Bo kiedy internet się pomyli, to ani tego nie naprawi, ani nie zmierzy sie z konsekwencjami.<br />
Wierzę, że Twoje dalsze doświadczenia przebiegly pomyślnie. Zdrowia życzę!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jola [Manager Pixeli]		</title>
		<link>https://agnieszkasawicka.com/2020/06/10/porady-medyczne-zywcem-z-internetu/#comment-317</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jola [Manager Pixeli]]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Jun 2020 09:59:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://agnieszkasawicka.com/?p=3229#comment-317</guid>

					<description><![CDATA[Przypomina mi się moja historia, która zaczęła się 4 lata temu. Oczywiście nie ignorowałam lekarza, ale przyszedł moment, kiedy lekarka była chętna wypisać mi skierowanie do psychiatry, bo sobie wymyślam chorobę. Potem doszły kolejne objawy i trochę kpienie ze mnie, bo takie nie mogą być. Jak już było źle, wypisała mi skierowanie do specjalisty. Mijały kolejne miesiące, jak po jednym z badań dostałam skierowanie na bardziej szczegółowe i tabletki na krążenie, i migrenowe bóle głowy. Po kolejnym badaniu trafiłam pd razu na oddział szpitala. Oczywiście, że sprawdzałam objawy w Google, ale wyparła, te najgorsze opcje. Ostatecznie Google szybciej postawił dobrą diagnozę, bo lekarka uważała, że symuluję. Była mocno zaskoczona diagnozą na wypisie ze szpitala. Niestety, czasami porady z internetu są szybciej trafione i to jest przerażające.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przypomina mi się moja historia, która zaczęła się 4 lata temu. Oczywiście nie ignorowałam lekarza, ale przyszedł moment, kiedy lekarka była chętna wypisać mi skierowanie do psychiatry, bo sobie wymyślam chorobę. Potem doszły kolejne objawy i trochę kpienie ze mnie, bo takie nie mogą być. Jak już było źle, wypisała mi skierowanie do specjalisty. Mijały kolejne miesiące, jak po jednym z badań dostałam skierowanie na bardziej szczegółowe i tabletki na krążenie, i migrenowe bóle głowy. Po kolejnym badaniu trafiłam pd razu na oddział szpitala. Oczywiście, że sprawdzałam objawy w Google, ale wyparła, te najgorsze opcje. Ostatecznie Google szybciej postawił dobrą diagnozę, bo lekarka uważała, że symuluję. Była mocno zaskoczona diagnozą na wypisie ze szpitala. Niestety, czasami porady z internetu są szybciej trafione i to jest przerażające.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
