Agnieszka
Sawicka
lekarz dla dzieci
Prywatne wizyty lekarskie
w domach małych pacjentów.
agnieszkasawicka





poznajmy się

Wierzę, że lepiej zapobiegać niż leczyć. W swojej praktyce lekarskiej stawiam na profilaktykę. Nie tylko pozwala zapobiegać chorobom, ale i minimalizować czynniki ryzyka w życiu Twojego dziecka. Wierzę, że pierwszym krokiem, która do niej prowadzi jest rozmowa.






dlaczego zostałam lekarką?

W liceum zafascynowałam się postacią agentki Scully: lekarza – eksperta, dla którego nie było tajemnic. Podobnie jak ona chciałam zgłębiać tajemnice ludzkiego ciała. Dlatego w 2007 roku rozpoczęłam studia medyczne na Akademii Medycznej w Bydgoszczy. Po sześciu latach udało mi się osiągnąć to, o czym marzyłam. Po stażu podyplomowym pracowałam w Zakładzie Medycyny Sądowej. Jednak zrezygnowałam z tej pracy i porzuciłam marzenia o “CSI na żywo”.

Nie miałam planu “B”. Porzucenie marzeń było rewolucją w życiu zawodowym.  Zdecydowałam się na pracę w podstawowej opiece zdrowotnej, aby dać sobie czas na wybór dalszej drogi. Moim pierwszym POZ była przychodnia w Gąsawie. Tam doszłam do wniosku, że najbardziej leży mi na sercu dobro dzieci i że dzieci zasługują na lekarza od swoich spraw. Doświadczenie  nauczyło mnie też ważnej rzeczy: że to rozmowa jest początkiem, rozmowa pozwala rozwiązać wiele problemów zdrowotnych i im zapobiegać. Zdecydowałam się rozpocząć specjalizację z pediatrii.

W 2011 roku, prawie rok po urodzeniu najstarszego dziecka, rozpoczęłam pracę w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym. Początkowo w Oddziale Patologii Noworodka, później w Oddziale Pediatrii i Kardiologii. Specjalizację skończyłam w 2018 roku. W tym czasie jeszcze dwukrotnie zostałam mamą. Obecnie przygotowuję się do egzaminu specjalizacyjnego i pracuję w podstawowej opiece zdrowotnej w Świeciu.

Czym różni się moja wizyta lekarska od innych?

  • Patrzę holistycznie. Dojeżdżam do domu swoich pacjentów, aby jak najwięcej dowiedzieć się o nich i zmniejszyć stres związany z wizytą lekarską.
  • Daję swój czas i uwagę. Mam czas na rozmowę. Cierpliwie odpowiadam na wszelkie wątpliwości i pytania.
  • Jestem sprzymierzeńcem rodzica. Nasz cel jest wspólny – dobro i zdrowie dziecka. Nie oceniam. Nie krytykuję. Za to słucham, wyjaśniam i uspokajam.