Alergia na pokarmy – czy to zawsze jest alergia?

Alergia na pokarm nie daje się stwierdzić “od ręki” i rzadko w wyniku jednej konsultacji lekarskiej. Alergia pokarmowa wiąże się z koniecznością obserwacji i diagnostyki, której najważniejszym elementem jest… obserwacja. Zmiany skórne już u noworodka budzą niepokój rodziców a szczególnie mam, które podjęły decyzję o karmieniu piersią. Dobra wiadomość jest taka, że rozpoznanie alergii nie musi oznaczać rezygnacji z karmienia piersią. 

 

Wysypka u noworodka zawsze budzi niepokój. Czy karmić piersią?

Wiele mam spotyka trudności już na tym etapie. Szukają przyczyn wysypki u dziecka. Konsultują się z lekarzem, który ma swoją teorię na temat objawów. I kiedy ich poglądy, matki i lekarza, nie są zbieżne… co się dzieje? Dochodzi do sytuacji, kiedy u mamy niepokój rośnie, kiełkuje w niej poczucie winy, bo już nie wie, czy karmić, czy karmienie piersią szkodzi, czyta blogi, zdobywa informacje na interesujący ją temat. I znajduje sprzeczne odpowiedzi.

Dlatego moim zdaniem, równolegle szuka się zaufanego lekarza. Czasem to już nie ma znaczenia jakiej jest specjalności. Najważniejsze, aby lekarz usłyszał najważniejszą dla mamy sprawę – mama chce karmić dziecko piersią.

Z mamami, które podjęły decyzję o zaprzestaniu karmienia piersią sprawa jest nieco łatwiejsza. Wśród mieszanek dla dzieci dostępne są diety elementarne, które w przypadku wysypek czy AZS pomagają. Nie leczą przyczyny, ale potrafią usunąć objawy. Czy mamy karmiące piersią są skazane na porażkę? Nie! Mirka jest mamą, która karmiła syna piersią przez 2 lata, mimo stwierdzonej u niego alergii na białko mleka krowiego i na orzechy.

Czy może być AZS bez alergii?

Może. W sytuacji, kiedy mama rozkłada ręce i mówi, że w testach nic nie wyszło… A moim zdaniem, właśnie wyszło! Wynik wskazujący na brak alergii, czy może bardziej na brak wytworzenia przeciwciał w klasie IgE na dany pokarm, to cenna informacja.

Każdy pokarm może wywołać objawy skórne u dziecka. Może się to zdarzyć na tle toksycznym. Nie tyle sam pokarm jest trujący, co na przykład zawarte w nim zanieczyszczenia. Albo sytuacje ekstremalne, kiedy dziecko pije olej napędowy z butelki po Kubusiu, znalezionej na dolnej półce u taty w garażu (spotkałam takiego pacjenta w szpitalu, serio). Wówczas pojawienie się wysypki u dziecka nie ma nic wspólnego z alergią.

Objawy skórne mogą wynikać z reakcji niealergicznej. Reakcje niealergiczne to w głównej mierze: enzymatyczne i farmakologiczne. Enzymatyczna reakcja rzadko objawia się na skórze, ale warto o niej wspomnieć, bo często jest mylona z alergią. Przykładem takiej reakcji jest nietolerancja laktozy. Laktoza jest dwucukrem zawartym w mleku i polega trawieniu przez enzym laktazę. Jeśli brak tego enzymu, dwucukier nie może zostać strawiony i powoduje objawy z przewodu pokarmowego – bóle brzucha, kolki, wzdęcia.

Reakcja farmakologiczna dotyczy spożycia leków i tutaj nie będę jej rozwijać.

Oddzielną grupą są reakcje po spożytych pokarmach, które mają podłoże immunologiczne.

Alergią jest reakcja o podłożu immunologicznym. Mamy do czynienia z 4 typami reakcji  IgE – zależnej. Najważniejsze, to wiedzieć, że typ I to reakcja typu natychmiastowego i objawia się wstrząsem anafilaktycznym. Przewlekła wysypka na policzkach to nie jest ten typ.

Reakcje IgE – niezależne mogą manifestować się dokładnie tak samo, jak IgE – zależne. Taka sama wysypka, odpowiedź na alergen w takim samym czasie. Ale podłoże reakcji jest inne. Dlatego odróżnia się te typy reakcji w diagnostyce alergii. Postępowanie z dzieckiem różni się w zależności od tego, jaki typ reakcji potwierdziliśmy lub wykluczyliśmy. Niestety, diagnostyka alergologiczna nie jest najprostsza na świecie i jednoznaczna. Dlatego do przeprowadzenia diagnostyki potrzebny jest alergolog lub dermatolog.

Szukając alergologa chcemy takiego, który jednocześnie zrozumie decyzję o karmieniu piersią, będzie wspierający i wyrozumiały. Mirce udało się takiego znaleźć. Ja opiekę dla dziecka z AZS znalazłam u dermatologa.

Takie same objawy u różnych dzieci mogą być zupełnie innymi chorobami.

I bardzo mi zależy na tym, abyś o tym wiedziała. Oznacza to, że jeśli synek Twojej przyjaciółki ma identyczną wysypkę, nawet po zjedzeniu tych samych pokarmów, co Twoje dziecko, to wcale nie oznacza, że wasze dzieci chorują na tę samą chorobę. I odwrotnie, ta sama choroba może dać wiele różnych objawów. Dlatego porównywanie zmian skórnych u dzieci i wprowadzanie leczenia na własną rękę nie ma dużego sensu. Warto szukać kogoś, kto wskaże, co i jak robić. Szukać osób wspierających.

Tu możesz szukać wsparcia i wiedzy, jeśli Twoje dziecko ma alergię pokarmową. Znajdziesz też informacje, gdzie szukać doradców laktacyjnych:

  • www.akademia.nfz.gov.pl
  • Centrum Nauki o Laktacji www.kobiety.med.pl/cnol 
  • www.hafija.pl
  • www.mlecznewsparcie.pl
  • http://blondpanidomu.pl/alergia-pokarmowa-czesc-1/

Moim zdaniem dobrym źródłem wiedzy jest też czasopismo “Atopia” wydawane przez Polskie Towarzystwo Chorób Atopowych.

W drugiej części odcinka kontynuujemy temat alergii. Odwiedź nas na kanale ProbleMatki na YT. Zapraszam Cię do odwiedzenia Mirki i jej wpisu na ten temat.

Za pomoc w realizacji projektu ProbleMatki dziękuję Lady Amarena Photography oraz Wiksz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *