Patronaż – szczególny rodzaj wizyty u mamy i noworodka.

Patronaż jest szczególnym rodzajem świadczenia zdrowotnego. Jest pierwszym spotkaniem dziecka i jego mamy z położną i lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Od tej chwili zostajecie objęci opieką POZ, dostajecie „swojego” lekarza. To, jak opieka będzie przebiegała, może zależeć już od pierwszego spotkania.

Rodzice w dniu wypisu noworodka ze szpitala otrzymują jego książeczkę zdrowia dziecka. W czasie kolejnych wizyt lekarskich będą w niej zapisywane; wiek, masa ciała, wzrost.

Jeśli obejrzysz sobie tę książeczkę, będziesz wiedziała, o co lekarz może pytać, jakie czynności będzie wykonywał.

W przyszłości plan opieki na Twoim dzieckiem może ulegać pewnym zmianom. Będzie to możliwe w oparciu o wiedzę o Twoim dziecku, zawartą właśnie w książeczce zdrowia dziecka.

Trzy dni po narodzinach zdrowy noworodek zwykle opuszcza oddział szpitalny i udaje się do domu.

Szpital, w którym urodziłaś dziecko, zgłasza fakt narodzin do wybranego przez Ciebie POZ. Jest to jego obowiązkiem ustawowym*. Stamtąd przyjdzie do Ciebie i dziecka położna. Położna ma obowiązek objąć Was opieką i umówić się na pierwszą wizytę w ciągu 48 godzin od otrzymania zgłoszenia o urodzeniu dziecka.

Część kobiet załatwia sobie prywatną opiekę położniczą. Chcą gwarancji, że w czasie porodu będzie opłacona i znana położna. Rodzice położne poznają zazwyczaj w szkole rodzenia. Jeśli jednak nie wybrałaś swojej położnej, zwróć uwagę, że opiekę położniczą masz gwarantowaną ramach POZ.

Twoja położna pracuje tam, gdzie składałaś deklarację wyboru. Kobiety składają 3 deklaracje przy zapisywaniu się do przychodni: do lekarza, do pielęgniarki i do położnej. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś jeszcze w ciąży poznała swoją zadeklarowaną położną. To właśnie położna środowiskowa, z Twojego POZ, przyjdzie do Ciebie z patronażem.

Niestety, do rzadkości należą sytuacje, kiedy położna opiekująca się ciężarną, odbierająca poród i przychodziła na wizyty patronażowe, była tą samą osobą. Wynika to między innymi z faktu, że położne podstawowej opieki zdrowotnej („środowiskowe”) nie pracują w szpitalach (choć pewnie są wyjątki).

Więcej o świadczeniach położnej w ramach wizyt patronażowych przeczytasz:
na stronie 29. i 30. w broszurze Ministerstwa Zdrowia: *http://www.archiwum.mz.gov.pl/wp-content/uploads/2016/02/ulotkaMZ_DRUK-kopia2_Optimize.pdf

Z położną możesz porozmawiać na temat karmienia dziecka, pielęgnacji, kąpieli czy problemach okresu noworodkowego. Położna ocenia gojenie pępka, zabarwienie skóry (żółtaczkę) i, jeśli dysponuje wagą, mierzy masę ciała dziecka.

W ciągu pierwszych czterech tygodni życia dziecko poznaje się z lekarzem. Pierwsze spotkanie, zapoznanie się lekarza z noworodkiem i jego rodzicami, także nazywa się wizytą patronażową.

Patronaż może odbywać się w domu albo w przychodni.

W czasie pierwszego spotkania lekarz bada dziecko i ocenia jego adaptację do środowiska, przybór masy ciała, ocenia efektywność karmienia. Czasem lekarz jest pierwszym obserwatorem poznawania się rodziców z dzieckiem.

Przebieg wizyty patronażowej.

Wizyta u lekarza nie wymaga żadnych szczególnych przygotowań. Ważny jest jednak termin tej wizyty, tak, aby w tym czasie lekarz nie przyjmował chorych dzieci. Chyba, że przychodnia, do której rodzice należą, prowadzi oddzielnie Poradnię Dzieci Zdrowych. Wówczas chorzy są izolowani i nie stanowią potencjalnego zagrożenia.

Rodzice, okazując lekarzowi książeczkę zdrowia dziecka i/ lub wypis noworodka ze szpitala, ułatwiają zebranie wywiadu.

Pierwsze badanie pediatryczne obejmuje, poza wywiadem, badanie przedmiotowe z uwzględnieniem rozwoju fizycznego, pomiar obwodu głowy, ocenę żółtaczki. Lekarz ocenia rozwój i sposób żywienia dziecka. Rodzice wybierają rodzaj szczepionek (obowiązkowe, zalecane, skojarzone) i umawiają się na wizytę szczepienną. Na zakończenie lekarz wydaje rodzicom zalecenia i skierowanie do poradni preluksacyjnej.

Skąd wiem, że rodzice dopuścili mnie do obserwowania swojej rodziny? Zadają pytania o dziecko. Mówią, że się martwią. Podejmują decyzje. Wysłuchują moich informacji. Przyjmują zalecenia. Dzielą się uwagami. Podpisują dokumenty i podjęte decyzje.

W czasie pierwszej wizyty lekarz ma obowiązek poinformowania rodziców o szczepieniach obowiązkowych i zalecanych.

Po kolejnych 2 tygodniach dziecko widzi się już drugi raz z lekarzem. Obserwujemy wówczas, czy dziecko przybiera na masie ciała. Jakie problemy z karmieniem u niego obserwuje mama? Czy nadal jest kikut pępowiny czy już odpadł? Dziecko w czasie tej wizyty nie jest już noworodkiem, jest sześciotygodniowym niemowlęciem.

Czasami zdarza się, że lekarz, którego Ty i dziecko spotykanie przy szczepieniu, nie jest lekarzem wizytującym Cię na patronażu. W tej sytuacji jest to kolejna „pierwsza” wizyta. Bo lekarz od początku zapoznaje się z dzieckiem – oni się przecież nie znają. Oczywiście, jest dokumentacja lekarska, jest „wszystko w komputerze”. Ale tak naprawdę nie absolutnie wszystko. Trzeba poznać się od początku.

Wiem, że część rodziców niecierpliwi się pytaniami o dziecko, na które już wcześniej udzielili odpowiedzi. Niejednokrotnie też udzielili innej odpowiedzi niż poprzednio. Zasada jest prosta – nowy lekarz, nowe pytania. Nowa sytuacja.

Formalności

Pamiętaj o zgłoszeniu narodzonego dziecka do ubezpieczenia zdrowotnego.
Jeśli rodzice dziecka pracują na etacie, zgłasza jedno z rodziców u swojego pracodawcy. Jeśli jesteś osobą prowadzącą własną działalność gospodarczą (którą zawiesiłaś na czas ciąży, połogu i urlopu macierzyńskiego), to zgłaszasz samodzielnie. Więcej informacji o zgłoszeniach dziecka do ubezpieczenia zdrowotnego znajdziesz na stronie ZUS.

Krótka informacja na temat ubezpieczenia zdrowotnego na stronie NFZ: http://www.nfz.gov.pl/dla-pacjenta/e-wus/zglaszanie-do-ubezpieczenia-zdrowotnego/

Więcej o wizycie patronażowej możesz przeczytać na stronach:
*Ministerstwa Zdrowia Podmiot leczniczy sprawujący opiekę nad noworodkiem przekazuje do dnia jego wypisu zgłoszenie o porodzie położnej podstawowej opieki zdrowotnej lub podmiotowi wykonującemu działalność leczniczą w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej.

fot. Lady Amarena Photograhy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.