leczę

Nie napiszę, co dolega Twojemu dziecku, ale mogę Ci powiedzieć.

W internecie, przez maila, na forum – nie udzielę Ci porady, jak leczyć dziecko, tak samo nie doradzę Ci w sprawie szczepień. Owszem, zawodowo udzielam porad medycznych, taki jest mój zawód. Uwielbiam to robić i bardzo lubię rozmawiać z rodzicami. Mam jednak zasadę, że robię to zgodnie z prawem i własnymi przekonaniami, czyli po osobistym zbadaniu pacjenta.

Czytaj dalej „Nie napiszę, co dolega Twojemu dziecku, ale mogę Ci powiedzieć.”

Sprzęty, którymi lekarz bada dziecko.

1. Słuchawki.

Najbardziej kojarzą się z lekarzem. Bez tego narzędzia chyba nikt nie wyobraża sobie badania lekarskiego. W zasadzie nie jest to prawda – stetoskopów używają pediatrzy, interniści, kardiolodzy. Wielu specjalistów nie korzysta w nich na co dzień: radiolodzy, psychiatrzy, dermatolodzy… Stetoskop może być różnego rodzaju. O tym możesz się przekonać porównując na przykład średnicę stetoskopu, jakim osłuchuje lekarz Ciebie, jakim małe dziecko a jakim noworodka. Czytaj dalej „Sprzęty, którymi lekarz bada dziecko.”

Wakacje – sezon na zatrucia.

Sezon na zatrucia rozpoczął się krótko przed zakończeniem roku szkolnego. Lipiec i sierpień to czas sprzyjający zatruciom a apogeum przypada na koniec wakacji. Do szpitali trafiają dzieci po spożyciu alkoholu, po wypaleniu marihuany, po zatruciu dopalaczami. Przed nami nowa fala – po ostatnim weekendzie wakacyjnym i po pierwszym dniu szkoły. Czytaj dalej „Wakacje – sezon na zatrucia.”

Kogo odwiedzają goście: mamę czy noworodka?

Chciałam napisać, w nawiązaniu do odcinka ProbleMatek, o tym, jak to jest z pierwszą wizytą gości u noworodka. Kiedy wypada zaprosić rodzinę i znajomych? Kiedy to oni sami powinni przyjść? W zasadzie skąd mam to wiedzieć? W podręcznikach do medycyny nikt nic nie napisał na ten temat, bo nie ma żadnych standardów i wytycznych. Tutaj zasady wytycza życie. A dla nowo narodzonego życia zasady wytyczają… rodzice.

Czytaj dalej „Kogo odwiedzają goście: mamę czy noworodka?”

Co robić, kiedy upał zagraża dziecku?

Upał sprawia, że dzieci szybko się odwadniają. Dodając do tego przegrzanie, mamy gotowy udar cieplny. Udar cieplny jak i wszelkie skutki przegrzania są trudne do leczenia. Łatwo im zapobiegać, za to niektórych efektów nie da się po prostu odwrócić. Dlatego upały corocznie zbierają śmiertelne żniwo wśród małych dzieci jak i osób starszych. Ale spokojnie, Polska to nie tropiki ani pustynia. Mamy trochę możliwości, aby ustrzec dzieci przed działaniem upału.  Czytaj dalej „Co robić, kiedy upał zagraża dziecku?”

Jak sobie radzisz z dzieckiem w szpitalu?

Dziecko wymaga leczenia w szpitalu. Każde zachowanie personelu, którego nie rozumiesz, możesz odbierać jako błędne, wadliwe, nieprzemyślane. Wpadasz już w panikę? Czujesz bezradność? Możesz nawet mieć poczucie, że nikt nic nie robi w Twojej sprawie. Że w szpitalu pełnym ludzi zostajesz z dzieckiem i jego chorobą sama. I pewnie masz swoje wyobrażenie pomocy, jakiej oczekujesz.

Czytaj dalej „Jak sobie radzisz z dzieckiem w szpitalu?”

Co zrobić, kiedy dziecko omdleje?

Kiedy dziecko faktycznie omdleje i uderzy głową o podłoże, boimy się skutków urazu głowy. Ale po kolei – co to znaczy, że jeśli faktycznie omdleje?

Omdlenie to krótkotrwała utrata przytomności.

Najczęściej omdlewają nastolatki a wśród nich prym wiodą dziewczęta. Omdlenie jest czymś innym niż zasłabnięcie. Zaczynają się podobnie. Dopiero, kiedy dojdzie do utraty przytomności mówimy o omdleniu. Jeśli dziecko przytomności nie straciło, mówimy o zasłabnięciu.
Czytaj dalej „Co zrobić, kiedy dziecko omdleje?”

Wypisuję dziecko ze szpitala, na własne żądanie.

Wypis jest to zarówno czynność zakończenia hospitalizacji jak i wydanie dokumentu potwierdzającego tę czynność. Zwyczajowo terminem wypis określa się też dokument, który lekarz wydaje rodzicom. Karta wypisowa, zwana kartą informacyjną leczenia szpitalnego, zawiera wszelkie niezbędne informacje, w tym wyniki badań dodatkowych, jakie wykonywano dziecku oraz tzw. epikryzę. Epikryza opisuje w skrócie pobyt dziecka w szpitalu. Niekiedy zawiera interpretację zgłaszanych objawów czy uzyskanych wyników badań. Na karcie wypisowej znajdują się też zalecenia poszpitalne, kierowane do rodziców. Czytaj dalej „Wypisuję dziecko ze szpitala, na własne żądanie.”

Wiem, dlaczego nie korzystasz z pomocy doraźnej.

  1. Nie wiesz, co to jest pomoc doraźna.

Punkt pomocy doraźnej jest miejscem, w którym pracuje lekarz dyżurny. Punkt taki nazywa się Nocną i Świąteczna Opieką Zdrowotną. Potocznie niektórzy mówią Nocna Pomoc Lekarska. Lekarz dyżurny przyjmuje w nim wtedy, kiedy Twoja przychodnia jest zamknięta. Czyli, w tygodniu, punkty pomocy doraźnej otwierają się od godziny 18.00 i przyjmują pacjentów do 08.00 rano. W dni wolne od pracy świadczenia udzielane są całodobowo, do 08.00 dnia roboczego. Czytaj dalej „Wiem, dlaczego nie korzystasz z pomocy doraźnej.”

5 nieskutecznych sposobów na ominięcie kolejki w Izbie Przyjęć.

Przedstawiam Ci pięć sposobów, które nie omijają kolejki w Izbie Przyjęć szpitala. Sposobów, które są nagminnie stosowane z myślą, że przyspieszą konsultację dziecka przez lekarza dyżurnego. Mimo swojej popularności, sposoby te nie działają. A czasem odnoszą skutek odwrotny od zamierzonego.
Czytaj dalej „5 nieskutecznych sposobów na ominięcie kolejki w Izbie Przyjęć.”

Patronaż – szczególny rodzaj wizyty u mamy i noworodka.

Patronaż jest szczególnym rodzajem świadczenia zdrowotnego. Jest pierwszym spotkaniem dziecka i jego mamy z położną i lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Od tej chwili zostajecie objęci opieką POZ, dostajecie „swojego” lekarza. To, jak opieka będzie przebiegała, może zależeć już od pierwszego spotkania.

Czytaj dalej „Patronaż – szczególny rodzaj wizyty u mamy i noworodka.”

Czy dziecko może chorować mniej?

Mniej dla jednego rodzica znaczy wcale, dla innego chociaż miesiąc przerwy między infekcjami. Najlepiej wraz z lekarzem ustalcie, co oznacza dla Ciebie mniej i jakiej poprawy się spodziewasz. Nie łudźmy się, dzieci w wieku przedszkolnym, które chorują raz na 1 – 2 miesiące, nie przestaną nagle chorować. Nie ma takiej metody, żeby nagle, z miejsca wszelkie choroby ustąpiły.

 

Czytaj dalej „Czy dziecko może chorować mniej?”

Odc. 9

Odcinek 9., w którym ProbleMatki rozmawiają o tym, od kogo otrzymały wsparcie po porodzie i jak to zrobić, żeby cieszyć się wraz z gośćmi a nie denerwować odwiedzinami u noworodka.

Wizyta w gabinecie czy wizyta domowa?

Są wśród nas obecne przekonania, że najlepsza opieka nad dzieckiem sprawowana jest w domu. Dawniej tylko wybrane elity mogły sobie pozwolić na prywatnego lekarza dla dzieci. Przeciętny człowiek miał znacznie utrudniony dostęp do lekarza i niejednokrotnie musiał liczyć na pomoc znachorów. Współczesność wygląda na szczęście o wiele lepiej. Dziś mamy mają wybór, czy chcą korzystać z opieki prywatnej, czy z ubezpieczenia, czy z wizyt domowych czy co kilka dni wizytują w przychodni. Skoro masz wybór, to co wybierasz – wizytę w domu czy gabinet?  Czytaj dalej „Wizyta w gabinecie czy wizyta domowa?”

Co złego jest w kanapce?

Mirka powiedziała mi, że próbuje diety pudełkowej. Jej motywacją było uregulowanie sposobu odżywiania, czyli między innymi zrezygnowanie z przekąsek, chipsów, czekolady i zaoszczędzenie czasu na przygotowywanie posiłków. Te argumenty trafiają wprost do mnie, bo i mnie temat zdrowego – niezdrowego żywienia dotyczy. Czytaj dalej „Co złego jest w kanapce?”

Odc. 8

Odc. 8., w którym ProbleMatki rozmawiają o tym, co najważniejsze w temacie karmienia piersią.

5 trudnych pytań o Twoje dziecko.

Prędzej czy późnej lekarz Ci je zada: 5 trudnych pytań o Twoje dziecko. Może będziesz polegała na intuicji albo starannie zaplanujesz odpowiedzi. Przygotuj się na swój własny sposób, przemyśl, co będziesz chciała powiedzieć. Masz szansę uniknąć rozczarowań, nieporozumień i nerwów. A o zdenerwowanie łatwo, kiedy dziecko choruje i nie czas na zastanawianie się.
Czytaj dalej „5 trudnych pytań o Twoje dziecko.”

Nie masz pełnej wyprawki dla dziecka? To dobrze, bo nie wszystko Ci się przyda.

Trzykrotnie kompletowałam wyprawkę dla dziecka. Na początku było to, co najprzyjemniejsze: wybieranie koloru ścian, przeglądanie czasopism z pokoikami dziecięcymi, sortowanie ubranek. Pamiętam też panikę, że nie dam rady wybrać najlepszych produktów dla dzieci i że muszę mieć WSZYSTKO. Bo bez idealnej wyprawki nic się nie uda.

Czytaj dalej „Nie masz pełnej wyprawki dla dziecka? To dobrze, bo nie wszystko Ci się przyda.”